pogański władca słowian na ziemiach zachodnich
Blog > Komentarze do wpisu
Średniowieczny kontenerowiec na dnie Zatoki Gdańskiej
holk
Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta

Archeolodzy podwodni z Centralnego Muzeum Morskiego badają wrak średniowiecznego żaglowca zakopanego w dnie przy wejściu do gdańskiego portu. Dyrektor CMM Jerzy Litwin: - Jeśli potwierdzi się, że zachował się w całości, będzie to drugie takie odkrycie w Europie

- Z piaszczystego dna, na głębokości około pięciu metrów, wystaje prawie niezniszczona burta dużego, średniowiecznego żaglowca - relacjonuje dr Waldemar Ossowski z Centralnego Muzeum Morskiego. - Z naszych dotychczasowych ustaleń wynika, że reszta kadłuba znajduje się głęboko w piachu. Jeżeli tak jest, to mamy do czynienia ze znaleziskiem na miarę średniowiecznej kogi bremeńskiej.

Bo do naszych czasów zachowało się w całości lub chociaż w dużej części bardzo niewiele żaglowców zbudowanych przed 1700 r. W basenie morza bałtyckiego znamy dwa: szwedzką Vasę i średniowieczną kogę z Niemiec. To właśnie ta druga jednostka może być punktem odniesienia dla gdańskiego wraku. Niemiecką kogę, pochodzącą mniej więcej z 1380 r., odnaleziono w 1962 roku podczas modernizacji portu w Bremie.

- Nasze znalezisko to nie koga. Mamy tu do czynienia z holkiem, czyli dużym, bałtyckim statkiem handlowym, którego używano od XIV do XVII wieku - kontynuuje Ossowski. - Ostatni raz podobny wrak badaliśmy w latach 70. Był to słynny "Miedziowiec" z którego zachował się ładunek i trochę części podwodnych kadłuba.

Holki były ulubionymi statkami kupców hanzeatyckich, ale także Krzyżaków. To uniwersalne transportowce - pękate, z jednym, dwoma lub trzema masztami - mogły przewozić wszystkie rodzaje towarów. A po uzbrojeniu służyć także jako jednostki wojenne. Pływały głównie po Bałtyku i Morzu Północnym.

Gdański holk został odkryty przypadkiem - podczas standardowych badań dna sonarem. Ponieważ jest niemal całkowicie przysypany piaskiem, będzie odkrywał swe tajemnice bardzo powoli.

Jerzy Litwin, dyrektor Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku: - To może być światowa sensacja. Jak dotąd mamy w Europie tylko jeden materialny przykład zachowanego w całości szkutnictwa dojrzałego średniowiecza. Mamy nadzieję, że holk pozwoli nam poznać wreszcie tajniki budowy pokładów, kaszteli czy wyposażenia części nawodnych kadłuba dużych statków sprzed kilkuset lat.

Holk to także wyzwanie organizacyjne. Na jego konserwację trzeba zdobyć duże dofinansowanie. A żeby statek eksponować, być może należałoby zbudować specjalny gmach. - Bremeńczycy na podstawie swojego wraku zbudowali kopię kogi, która nawet odwiedziła Gdańsk. U nas, na Motławie mógłby cumować tak samo zrekonstruowany holk - cieszy się prof. Andrzej Januszajtis, znawca dziejów miasta.

Bartosz Gondek
Gazeta Wyborcza Trójmiasto 08.07.2011


O znalezisku pisze też Wojciech Pastuszka - archeowiesci.pl10 lipca 2011

Nowe wraki z Gdańska

Wyspa Spichrzów
Rycina Matthäusa Deischa ukazująca Wyspę Spichrzów, XVIII w.

(...) wrak spoczywa zakopany u wejścia do portu w Gdańsku. Z piaszczystego dna, na głębokości około pięciu metrów, wystaje prawie niezniszczona burta dużego, średniowiecznego żaglowca. Jest bardzo możliwe, że jednostka zachowała się co najmniej w dużej części, a to wielka rzadkość. W Bałtyku znaleziono dotąd tylko dwa ponad 300-letnie wraki w tak dobrym stanie.

W ocenie archeologów z Centralnego Muzeum Morskiego jest to holk, czyli duży statek handlowy używany od XIV do XVII wieku. Jego wrak odkryto podczas standardowych badań dna sonarem. 

poniedziałek, 18 lipca 2011, drogi_r

Polecane wpisy

  • Jaka była moda średniowiecza?

    Wbrew powszechnym opiniom średniowieczna damska moda skutecznie opierała się wściekłym atakom prawodawców i teologów. Mimo surowych zakazów mężczyźni mieli napr

  • Malowana czaszka z Pacanowa

    Niezwykłe odkrycie na cmentarzysku pod Pacanowem. W grobie sprzed conajmniej 4,5 tys. lat znaleziono pomalowaną na czerwono czaszkę.

  • SZCZODRE GODY - słowiańskie "Boże Narodzenie"

    Godowe Święto , Szczodre Gody, Zimowego Staniasłońca - Etniczne święto Słowian, przypadajace na przesilenie zimowe (21-22 grudnia). Święto Godowe, przypadające


prawa autorskie


edytuj