pogański władca słowian na ziemiach zachodnich
czwartek, 10 listopada 2005
Berlin - ziemie Sprewian i Stodoran

BERLIN, BERLIN!
(fragment dot. początków miasta)
"U prapoczątków tego miasta w europejskiej skali bardzo młodego nie było żadnej wielkiej epifanii, kotwicy rzuconej w centrum świata, która mogłaby skamienieć w micie. Epifanie spotkań i pożegnań, skromne epifanie skrzyżowań, na których zatrzymywały się od VI wieku plemiona słowiańskie, Sprewianie i Stodoranie (księżniczka Stodoran, Drahomira, była matką św. Wacława), stanowią zaledwie luźną kanwę osad i grodów, w którą wpisały się wojenne rajdy Henryka I w pierwszej połowie X wieku, poszerzającego pasterskie ścieżki w wojenne trakty. Ale jeszcze ponad dwieście lat niemieckiej ekspansji musiało minąć, by zakończyć istnienie „państwa” (do dzisiaj spotykany cudzysłów w niemieckich źródłach) Stodoran. Askańczyk Albrecht Niedźwiedź, w walkach z Jaksą z Kopaniny* zapoczątkował Marchię Północną (już państwo, a nie „państwo”) i jest to właśnie moment, kiedy po obu stronach brodu przez Szprewę, gdzie spotykały się drogi z Lipska, Frankfurtu nad Odrą i Szpandawy, powstały dwie osady kupców i rybaków: Berlin i Cölln (dzisiejsza Wyspa Muzealna), w dokumentach wspomniane sto lat później (w roku 1237 Cölln i w 1244 Berlin). A zatem wschód przezwyciężony, przesunięty, spalony, był – jeśli rozumieć zmetaforyzowane określenie zgodnie z jego źródłową dosłownością – kamieniem węgielnym Berlina."
Andrzej Więckowski ODRA

*) Autor pomylił chyba Kopnik (Koptnik. Kopanik. Kopanica dziś Köpenick - dzielnica Berlina) z kopniakiem, jakiego to Albrecht Niedźwiedź dostał od Jaksy pod Brenną (dziś Brandenburg) w 1150 r.


prawa autorskie


edytuj